23 lutego 2013

Niedzielne śniadanie

      Byłam przekonana, że zima odejdzie na dobre jeszcze przed końcem ferii zimowych. A tu nie lada niespodzianka i zima zrobiła swój wielki powrót !
     W głębi serca marzyło mi się, żeby wyjechać w góry. Jednak wyjazd nie wypalił, a ja od dłuższego czasu byłam tego w pełni świadoma. Na szczęście znajomym udało się wyjechać i przywieźli przepyszne oscypki !

     Kiedyś wyczytałam przepis na jajecznicę z oscypkiem. Z racji, że lubię w kuchni troszeczkę eksperymentować postanowiłam spróbować !
     Jajecznicę robiłam w ubiegłym tygodniu w sobotę i ku mojemu ogromnemu zdziwieniu wyszła przepyszna, aż żałowałam, że tak szybko ją zjadłam. Zjadłam ją w sobotę, dlaczego więc tytuł brzmi niedzielne śniadanie ? Wynika to w dużej mierze z tego, że kojarzy mi się ona właśnie z niedzielą. Tata często przygotowywał ją właśnie w tym dniu, była ona jednym z nielicznych, ale jak smakowitych posiłków które sam potrafił "gotować" :) Teraz przyszła kolej na urozmaicenie tego klasycznego śniadania o pewne nowości - przynajmniej dla mnie.





     Oto co potrzebujemy:
- boczek ( nie miałam więc zastąpiłam kiełbasą )
- mała cebula
- jajka ( zależnie od apetytu :P )
- oscypek
- kawa (jej nie dodajemy do jajecznicy ) :)


     Kiełbasę podsmażamy na maśle. Dodajemy cebulę i dusimy. Dokładamy pokrojonego oscypka i podsmażamy, aż się lekko "rozpuści".  Dodajemy jajka i doprawiamy. Po ścieciu jajek wykładamy na talerz i jemy :)
     Do czego w tym wypadku użyjemy kawy ? Po prostu do picia. Ja jajecznicę uwielbiam ze zwykłą sypana, czarną kawą podaną w filiżance :) W przyszłym tygodniu postaram się opowiedzieć coś nie coś o  zwykłej czarnej sypanej kawie :)




     A wy jak się zapatrujecie na jajecznicę z dodatkiem oscypka ? Próbowaliście ? Macie jakiś posiłek z którym kojarzy wam się niedzielne śniadanie ?

8 komentarzy:

  1. za niedzielne śniadania w moim rodzinnym domu też był odpowiedzialny ojciec i też bardzo dobrze mi się kojarzą - z bardzo prostymi przekąskami, ale podanymi tak, że tworzyły małe obrazy i dzieła sztuki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tylko pozazdrościć pomysłowości taty :)

      Usuń
  2. Ciekawe muszę spróbować :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Z oscypkiem jeszcze nie jadłam, ale za to z żółtym serem :) Polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie próbowałam, ale ciekawie wygląda pewnie spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuje bardzo za odwiedziny ! ;)
    Pyszności! Mam nadzieję, że jeszcze nas odwiedzisz !
    Pozdrawiam Daria ;)

    OdpowiedzUsuń