2 kwietnia 2013

Wesołego Alleluja !


     Dzisiaj post nieco spóźniony, ale słodki i o tematyce jak najbardziej wielkanocnej. Bardzo lubię gotować, ale wszelkie wypieki są dla mnie jeszcze czarną magią z którą powoli zaczynam się oswajać :) Jako przyszła żona przyswajam sobie powoli wiedzę o wypiekach. A co mi tam ! Niech mój luby ma choć trochę słodyczy ode mnie przynajmniej w postaci ciast :)

    Babka Wielkanocna :)

     Oto co potrzebujemy:
- 2 szklanki mąki pszennej
- 1,5 szklanki cukru
- 6 jajek
- paczka margaryny
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 0,5 szklanki mąki ziemniaczanej
- 6 łyżek oleju
- łyżka octu


      Wszystkie składniki mieszamy razem. Zaczynamy od połączenia masła z cukrem, kolejno dodajemy mąkę i jajka , na sam koniec ocet oraz olej. Dodatkowo, aby dodać aromatu naszej babce możemy dodać olejek zapachowy:) Ja dodałam arakowy :)
      Pieczemy 1 godzinę  w temperaturze 160 - 180 stopni.

      Babkę możemy polać polewą czekoladową :)


Przepis bardzo prosty. A ciasto wyszło mi bardzo dobre zważywszy na to, że w tej kwestii jestem jeszcze laikiem.

     Idealnie smakuje w połączeniu z czarną kawą :) Tak oto ja czekałam na przybycie gości. A Wam jak minęły święta, które już  niestety dobiegły  końca?

      Dzisiejszy post spóźniony, ale postaram się kolejne dodawać w terminie tzn w każdą sobotę :)

3 komentarze:

  1. Ależ równe wyszło Ci to ciasto! Wygląda pysznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam piec babki, bo przygotowuje się je szybko i równie szybko zjada ;) Ostatnie zdjęcie jest urocze!

    Mam nadzieję, że święta upłynęły Ci spokojnie i przyjemnie. Czekam z niecierpliwością na Twoje kolejne sobotnie pomysły :)

    OdpowiedzUsuń