13 kwietnia 2013

Pierwsze kroki w kierunku lata :)

      Wiosna jeszcze na dobre się nie rozpoczęła, choć pierwsze jej symptomy zaczyna powoli widać :)

      Ja zaczynam już powoli myśleć o lecie.... A w zasadzie o tym, przynajmniej żeby być na nie lepiej przygotowanym niż w zeszłym roku :)

      Przyszła więc kolej na peeling całego ciała. Przepis na peeling kawowy znalazłam w gazecie i postanowiłam wypróbować :)

Oto co potrzebujemy:
- 1 szklanka kawy zmielonej
- 2 łyżki cynamonu
- 1 łyżka soli
- żel pod prysznic ( ilość taka aby powstała papka )

     Przygotowanie bardzo proste i nie wymagające zbyt wiele czasu :) Sypkie składniki łączymy razem, a następnie dodajemy żel i mieszamy do uzyskania jednolitej dość gęstej konsystencji :)


     Papka wygląda dość niekorzystnie, ale zaraz się przekonamy czy zdziała cuda :)

     Teraz pora na wytestowanie  peelingu :P

     10 minut później :) Moja skóra jest mięciutka i gładziutka jak pupa bobasa ! Gazeta się nie myliła :) Jestem strasznie zadowolona z takich rezultatów ! Czy działa antycellulitowo ? Po pierwszym razie nie jestem w stanie stwierdzić czy tak czy nie. Postaram się stosować go przez najbliższy miesiąc i wtedy powiem co dokładnie sądzę o jego działaniu w  tym aspekcie :)

     Mała rada: dodając żel zwróćcie uwagę aby był on o lekkim i nieintensywnym zapachu. Ja dodałam tropikalny z czego nie jestem zadowolona bo popsuł on zapach kawy :(  Ale jak się nie ma nic lepszego pod ręką to lepszy rydz niż nic :)

     Próbowaliście już takiego przepisu ? A może po tym poście spróbujecie? Czekam na wasze rady i opinie :)

2 komentarze:

  1. No ta papka wygląda ładnie hehehe :P
    W wolnym czasie spróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesteś niesamowita - ile jeszcze alternatywnych zastosowań dla kawy będziesz w stanie wyszukać? :D
    Szczerze mówiąc nigdy nie próbowałam maseczek, peelingów ani innych specyfików domowej roboty, zawsze zdaję się na to, co przygotowali specjaliści w laboratoriach kosmetycznych. Kto wie, na co przyjdzie mi ochota niedługo.

    OdpowiedzUsuń