Na samym początku pragnę wszystkim Mamom złożyć najserdeczniejsze życzenia z okazji ich dzisiejszego święta :)
Już dość długi czas zabieram się, aby przygotować słodki przysmak do kawy. W końcu się udało. Znalazłam trochę czasu, którego mam ostatnio jak na lekarstwo i zabrałam się za wypieki.
Przepis, a raczej zdjęcie z krótkim podpisem składników znalazłam na jednej z amerykańskich stron internetowych. Zaintrygowało mnie dość nietypowe ( przynajmniej jak dla mnie ) połączenie składników. Postanowiłam więc owy smak przetestować na własnym podniebieniu :)
Oto co potrzebujemy :
- ciasto francuskie
- dżem brzoskwiniowy
- ser pleśniowy
Wykonanie jest bardzo proste. Dzielimy ciasto na mniejsze kawałki. W moim przypadku są to kwadraciki, gdyż zamierzam zrobić coś na kształt kopert.
Smarujemy je niewielką ilością dżemu.
Na środek układamy mały plasterek sera.
Zalepiamy ciasto po skosach :)
Piekarnik nagrzewamy do 220°C i układamy ciasteczka na blasze wysmarowanej wcześniej niewielką ilością masła. Wkładamy blachy do środka i pieczemy. Po 15-18 minutach wyciągamy gorące i przecudnie pachnące ciasteczka. Idealnie pasują do filiżanki gorącej kawy i chwil spędzonych w gronie bliskich.
Moje koperty się otworzyły. Chyba dlatego, że byłam zbyt delikatna w zalepianiu ich :P Niemniej jednak i tak w smaku są cudowne !
Lubicie takie połączenia smakowe? A może dotąd nie próbowaliście takich eksperymentów? Zachęcam gorąco do wypróbowania przepisu i czekam na Wasze opinie :)






Ja nie pijam kawy, ale taki przysmak chętnie zaserwuje sobie nawet saute ;) Kurcze, no i teraz nie zasnę przez Ciebie i będę tylko marzyła o takich "kopertkach".. ;)
OdpowiedzUsuńDziś po powrocie z zajęć - koniecznie zrobię! Jestem bardzo ciekawa połączenia smaków - kiedyś na własne urodzinowe przyjęcie piekłam wytrawne muffiny z serem typu feta, oliwkami i ziołami, nie wszystkim taka wersja przypadła do gustu ;)
OdpowiedzUsuńPS. Dziękuję za moc miłych słów!
Inspiracja zrealizowana: http://s6.ifotos.pl/img/DSC4715JP_nrsshaa.JPG ! Pycha!
OdpowiedzUsuńDziękuję za miłe słowa :) I cieszę się, że smakowało :)
OdpowiedzUsuńPS. Jak znajdę odrobinę czasu ( po sesji)to zgłoszę się po przepis na muffiny :)